Jak zbudować idealny zespół ds. analityki danych?

Business Intelligence dla managerów. Najważniejsze zagadnienia przy tworzeniu komórki BI

Analiza danych stała się kluczową częścią sukcesu biznesowego, a wykorzystanie danych zależy od zbudowania odpowiedniego zespołu. Od stanowisk zajmujących się zaawansowanymi technologiami po ekspertów biznesowych — oto od czego warto zacząć.

Czasy w których firmy zastanawiały się, czy warto analizować dane – bezpowrotnie minęły. Dziś biznes skupia się na budowaniu odpowiedniego zespołu, aby w pełni wykorzystać wszystkie dane, którymi dysponują.

W miarę jak firmy powiększają swoje zespoły, stanowiska analityków stają się coraz bardziej popularne — „inżynier danych” i „data miner” znaleźli  się w pierwszej dziesiątce raportu LinkedIn 2020 Emerging Jobs Report, z uwzględnieniem potencjalnych zarobków, satysfakcji z pracy i liczby wakatów. 

Nazwy zawodów zmieniają się wraz z postępem technologicznym, a tytuły są nieprecyzyjne, ponieważ różne firmy i sektory używają różnych nazw dla podobnych posad. Niektórzy mogą zatrudniać jednego analityka, który wykonuje szereg zadań, podczas gdy inni są na dobrej drodze do zbudowania zespołu ekspertów w różnych obszarach.

Ponieważ firmy patrzą na pełne wykorzystanie danych i rozwijanie swoich działów analitycznych, kluczowe znaczenie ma stworzenie właściwej struktury. Oto kilka kluczowych ról, które należy wziąć pod uwagę podczas budowania „analitycznego” zespołu marzeń.

Business Intelligence oznacza sukces

Business Intelligence, czyli – zbieranie, analiza i wykorzystywanie odpowiednich danych rynkowych są kluczem do sukcesu współczesnej firmy. Dlatego przedsiębiorcy, inwestorzy i menedżerowie muszą zainwestować w zespół analityków, który pomoże im analizować i wykorzystywać dane. Dobry zespół analityczny może dać firmie przewagę nad konkurencją. Ponieważ branża Business Intelligence stale się rozwija i istnieje zapotrzebowanie na największe talenty, ważne jest, abyś zatrudnił i zatrzymał utalentowany zespół analityków. 

Kim jest analityk danych?

Zanim przyjrzymy się umiejętnościom, których należy oczekiwać od analityka, warto najpierw zdefiniować, czym się zajmuje. Głównym obowiązkiem analityka jest zebranie danych biznesowych, takich jak dane dotyczące sprzedaży, logistyki i rynku – przeanalizowanie ich i wykorzystanie informacji, aby pomóc menedżerom w podejmowaniu lepszych decyzji biznesowych. Podczas gdy menedżerowie podejmują decyzje w oparciu o to, co uważają za właściwą decyzję dla firmy, zwykle muszą poprzeć swoje decyzje faktami. I tu właśnie wkraczają analitycy. Zazwyczaj specjaliści w tej dziedzinie mają za zadanie przedstawienie wszystkich posiadanych danych, przeanalizowanie i zaprezentowanie wyników. Prezentacja musi mieć prosty format, zrozumiały dla przeciętnego człowieka. Po przedstawieniu informacji analityk zarekomenduje menedżerom szereg opcji do rozważenia.

Umiejętności potrzebne analitykowi 

Jak widać z powyższej definicji analityka – specjaliści potrzebują wielu umiejętności, aby wykonywać swoją pracę. Niektóre z nich obejmują: analizę biznesową, analizę danych, architekturę danych, analizę społeczną/behawioralną, matematykę i statystykę, oraz umiejętności interpretacji i wizualizacji danych. Aby odnieść sukces w tej branży analitycy potrzebują pięciu podstawowych kompetencji: programowanie, statystyka, uczenie maszynowe, wizualizacja danych i przetwarzanie danych. Na podstawie tych podstawowych kompetencji można zauważyć, że istnieją dwa główne obszary w których poruszają się analitycy – informatyka/programowanie i matematyka/statystyka. 

Budowanie zespołu 

Zbudowanie skutecznego zespołu analityków odpowiedzialnych za Business Intelligence w firmie nie jest łatwe. Dzieje się tak, ponieważ analitycy potrzebują sprzyjającego środowiska do pracy. Właściciele firm muszą o tym pamiętać podczas tworzenia zespołu analizującego dane. Oto pięć podstawowych elementów, które warto uwzględnić budując zespół analiz :

  • Kultura pracy – umiejętność podejmowania decyzji opartych na danych, oraz wdrażania zmian i procesów w całej organizacji.
  • Umiejętności i narzędzia – przedsiębiorstwo musi posiadać infrastrukturę technologiczną i pracowników z odpowiednimi kwalifikacjami, aby skutecznie korzystać z narzędzi BI i właściwie interpretować wyniki.
  • Dane – aby wykorzystać dane do analizy, organizacja musi mieć podstawową infrastrukturę, która będzie ją wspierać. Na przykład musi istnieć system gromadzenia, przechowywania i archiwizowania danych w odpowiednim formacie, aby ułatwić wyszukiwanie i analizę.
  • Proces – przedsiębiorstwo musi posiadać zdefiniowane procesy analizy i raportowania.
  • Wspólne cele – wszyscy muszą stosować się do spójnych reguł dotyczących korzystania z analiz.

Jeśli Twoja firma posiada te cechy – możesz łatwo zebrać sprawny zespół analityków i skutecznie wdrożyć Business Intelligence, który przyniesie korzyści całej firmie.

Kluczowe role w skutecznym zespole Business Intelligence

Business Intelligence to niezwykle dynamiczna dziedzina, która dysponuje nie tylko potężnymi narzędziami jak np. Qlik, ale również regułami, które gwarantują efektywne wdrożenie. Jednak kluczową rolę odgrywają Twoim pracownicy, którzy zajmują się danymi i ich analizą. Doświadczenie wielu firm wskazuje jakie kluczowe funkcje powinni pełnić Twoi pracownicy, aby w pełni wykorzystać zalety Business Intelligence. Oto one:

  • Ewangelista danych: ewangelista danych musi być ekspertem w określonej dziedzinie biznesu. Może to być marketing, finanse, zasoby ludzkie, sprzedaż i tak dalej.
  • Analityk kontekstowy: to osoba, która potrafi czytać, rozumieć i interpretować dane. Innymi słowy, analityk kontekstowy musi rozumieć dane.
  • Opiekun danych: Dane mogą być zniekształcone, uszkodzone, skradzione, usunięte lub po prostu utracone, więc musi być ktoś, kto ma za zadanie je chronić. Zwykle jest to administrator danych. 
  • Mistrz wizualizacji: Przeciętna osoba może nie rozumieć danych w ich surowej postaci. Większość ludzi często potrzebuje grafiki, aby w pełni zrozumieć dane. Z tego powodu zespół musi dysponować specjalistą z umiejętnościami projektowania i przekształcania danych w atrakcyjne grafiki.
  • Neuro Analityk: Jest to ważny członek zespołu, ponieważ potrafi opracowywać strategie prezentowania danych w sposób, który ludzie mogą łatwo zrozumieć.

Jak radzić sobie z obecnym niedoborem analityków danych

Twoi analitycy muszą mieć przydzielone role. Powinni być to różni specjaliści odpowiedzialni za analizę i zarządzanie danymi, co zapewni efektywne działanie Twojej firmy. Ponieważ popyt na wykwalifikowanych specjalistów jest olbrzymi – pozyskanie dobrych analityków jest nie lada wyzwaniem.

Najlepszą strategią wypełniania luki między popytem, a podażą analityków danych jest przeszkolenie własnych pracowników. Doskonałym pomysłem jest zatem wewnętrzny program edukacyjny w zakresie analityki danych, który może pomóc w przekształceniu dotychczasowych pracowników w analityków danych. 

W tej mierze chętnie Ci pomożemy – potrafimy zarządzać wdrożeniami, budować aplikacje, ale również zapewnimy właściwe szkolenie Twoich pracowników.

Jak zwiększyć bezpieczeństwo danych w chmurze?

Korzyści z wykorzystywania zwinnych (lean) rozwiązań IT udostępnianych jako usługi powodują, że coraz więcej przedsiębiorstw decyduje się na przechowywanie w chmurze, przenosząc do niej nie tylko dane, ale także różne obszary działalności operacyjnej. O ile wygoda i korzyści są tu bezsporne, warto zastanowić się, jak zorganizowane jest bezpieczeństwo danych w chmurze. Jak o nie zadbać, by nie narazić się na różnego rodzaju ryzyka?

Z technicznego punktu widzenia nie ma żadnych przeszkód, aby dane firmy przechowywać i przetwarzać w chmurze. Jeżeli jednak decydujemy się na taki krok, to jednocześnie powinniśmy zastanowić się, czy dane przechowywane na serwerach poza firmą są bezpieczne.

Bezpieczeństwo danych w chmurze – na co zwrócić uwagę?

Na kwestie bezpieczeństwa danych w chmurze warto spojrzeć w kilku kontekstach, przy czym żadnego nie powinno się bagatelizować. Każdy z nich niesie dla przedsiębiorstw konkretne rodzaje ryzyka. 

Dostawca

Pierwszy dotyczy dostawców usług w chmurze, ich wiarygodności, rzetelności w dochowywaniu standardów oraz stabilności biznesowej. Zawsze warto zweryfikować podmiot, który dostarcza nam usługę – a szczególnie to, jaki poziom poufności danych jest w stanie nam zapewnić oraz czy deklaracje na tym gruncie mają jakiekolwiek poparcie w certyfikatach (m.in. ISO 27018) oraz czy podmiot działa zgodnie z rozporządzeniem GDPR / RODO. 

Czynnik ludzki

Drugi kontekst odnosi się do kultury organizacyjnej firmy, która decyduje się na korzystanie z chmury. Bezpieczeństwo danych w chmurze w największym stopniu zależy od czynnika ludzkiego. Dlatego warto rozważyć, czy kultura organizacyjna przedsiębiorstwa, przyjęte w nim standardy, polityka bezpieczeństwa, realizowane procesy biznesowe i działania, pozwalają na to, by móc bezpiecznie oprzeć procesy przetwarzania danych w chmurze. Im bardziej wrażliwe lub ważne dla firmy dane planujemy przenieść do chmury, tym ściślej powinno się weryfikować gotowość organizacji do działania w takim modelu. Mało tego, już po rozpoczęciu przygody z cloud computing, utrzymanie odpowiedniego poziomu ochrony danych powinno być wspierane przez cykliczne, wewnętrzne audyty bezpieczeństwa.

Kwestie techniczne

Trzeci kontekst dotyczy kwestii technicznych wykorzystywanej usługi, mogących mieć wpływ na bezpieczeństwo danych w chmurze. Przede wszystkim warto sprawdzić, czy usługa w chmurze zapewnia szyfrowanie danych, jak również czy możliwe jest przesyłanie do chmury danych, które uprzednio zostały zaszyfrowane po stronie przedsiębiorcy. Dla własnego bezpieczeństwa warto sprawdzić poziom jakości usług (SLA) dostawcy, jego czas reakcji na zgłoszenia, zasady działania helpdesku, gwarantowany poziom dostępności usług itp. 

Sprzęt użytkowników

Kolejny kontekst dotyczy sprzętu, wykorzystywanego przez pracowników do korzystania z danych przetwarzanych w chmurze. Nawet jeśli informacje firmy są w pełni zabezpieczone przez dostawców usług, może się okazać, że największa podatność na naruszenie danych występuje po stronie użytkowników. Wystarczy, że pracownicy na swoich urządzeniach (również prywatnych) tworzą różnego rodzaju kopie zapasowe czy własne wersje dokumentów, albo nie zachowują standardów bezpieczeństwa w stosowaniu haseł czy zarządzania autoryzacją. Poniekąd powracamy tu do punktów omówionych już wyżej, dotyczących dojrzałości organizacyjnej firmy oraz czynnika ludzkiego. Niezależnie od wszystkiego sprzęty, które na co dzień są użytkowane przez pracowników, także poza biurem, powinny być należycie zabezpieczane przed nieautoryzowanym dostępem, a dane – jeśli są cenne dla przedsiębiorstwa – powinny być na takich urządzeniach szyfrowane.

Na jakie ryzyka narażamy firmę decydując się na przetwarzanie danych w chmurze?

Zagrożenia związane z wykorzystywaniem chmury możemy podzielić na:

  • związane z wszelkiego rodzaju naruszeniami danych (nieautoryzowanym dostępem, nieuprawnionym przetwarzaniem), 
  • ograniczeniami w dostępności danych,
  • utratą danych.

W znacznym stopniu ryzyka te można ograniczyć do minimum, aby jednak tego dokonać, należy kierować się dobrze określoną strategią bezpieczeństwa.

Czytaj także: Przetwarzanie danych – chmura publiczna, prywatna czy hybrydowa?

Jak chronić dane przetwarzane w chmurze

Wybierz sprawdzonego dostawcę

Zagrożenie związane z ograniczoną dostępnością danych (i usług w ogóle) najlepiej rozwiązać poprzez wybór sprawdzonego i możliwie pewnego dostawcy, o odpowiednim potencjale i zapleczu technologicznym, który na poziomie umowy daje gwarancje utrzymania wysokiej dostępności usług. 

Wdrażaj politykę bezpieczeństwa i zwracaj uwagę na certyfikację dostawców

Bardziej złożoną problematyką jest zarządzanie ryzykiem naruszenia danych, ponieważ potencjalne incydenty mogą występować zarówno po stronie dostawcy usługi, jak i samej firmy, która z tych usług korzysta. W tym kontekście z jednej strony powinno się zadbać o skuteczne wdrożenie polityki bezpieczeństwa, uwzględniającej takie elementy, jak: szyfrowanie danych przez użytkowników usługi w chmurze, wykorzystanie szyfrowanego połączenia z chmurą, stosowanie dwuetapowej weryfikacji użytkownika, stosowanie silnych haseł i zarządzanie hasłami na urządzeniach końcowych. Z drugiej strony warto sprawdzić, czy działalność usługodawcy objęta jest certyfikacją – np. zgodności z rozporządzeniem GDPR (RODO) czy ISO/IEC 27018. Posiadanie certyfikatu ISO 27018 oznacza, że podmiot musi spełniać szereg kryteriów, które zwiększają bezpieczeństwo danych w chmurze, takich jak: sprawowanie ochrony przed próbami instytucjonalnej ingerencji w dane, wymuszanie na pracownikach podpisania klauzuli o zachowaniu poufności danych, uniemożliwianie jakiejkolwiek formy udostępniania czy sprzedaży danych stronom trzecim. 

Pamiętaj o backupach – po stronie dostawcy i własnych

Kolejnym ważnym elementem systemu ochrony danych przetwarzanych w chmurze jest polityka w zakresie kopii bezpieczeństwa. Sprawdzeni dostawcy rozwiązań z chmury zapewniają wykonywanie i utrzymywanie kopii zapasowych, dając duże możliwości odzyskiwania danych. Warto jednak podkreślić, że nawet w przypadku współpracy z najlepszym dostawcą usług, wykonywanie własnego backupu dodatkowo zwiększa bezpieczeństwo baz danych. 

Wykonuj cyklicznie wewnętrzne audyty bezpieczeństwa

Ostatnim (i nie najmniej ważnym) elementem strategii bezpieczeństwa danych w chmurze jest systematyczne przeprowadzanie w organizacji audytów bezpieczeństwa pod kątem podatności firmy, użytkowników, sprzętu i wykorzystywanych usług na wszelkiego rodzaju ryzyka naruszenia lub utraty danych.

Czytaj także: Rozwiązania z chmury dla organizacji zainteresowanych analityką biznesową

Qlik Sense: narzędzie pomocne w analizie biznesowej i modelowaniu danych

Jak wybrać odpowiednie rozwiązanie Business Intelligence? Jak wspierać modelowanie danych w firmie? Poznaj narzędzie, dzięki któremu Twoja organizacja uzyska większe możliwości w zakresie efektywniejszego podejmowania decyzji.

Z roku na rok w przedsiębiorstwach przetwarzane są coraz większe wolumeny danych. Jednocześnie ciągle przybywa różnego rodzaju źródeł informacji, które trzeba, lub przynajmniej warto analizować, aby podejmować trafne decyzje. 

W takich warunkach, efektywne zarządzanie wymaga zastosowania narzędzi analitycznych – w tym m.in. rozwiązań Business Intelligence. Ich kluczowym zadaniem jest przetworzenie danych, pochodzących z różnych źródeł, do formy użytecznych dla użytkowników informacji oraz udostępnienie tych informacji w taki sposób, by ich odbiorcy mogli możliwie szybko podjąć najlepszą decyzję. Im szybciej taki proces może przebiegać i im bardziej aktualne i rzetelne dane ulegają przetworzeniu, tym wyższa zdolność firmy do efektywnego zarządzania w czasach dużej zmienności.

Czym jest modelowanie danych i dlaczego jest potrzebne w firmie?

Tam, gdzie przetwarzane są duże ilości informacji, trudno o skuteczne zarządzanie bez właściwego modelowania danych. Modele danych to logiczne struktury informacji, uporządkowane w taki sposób, by odpowiadały specyfice działania danej organizacji. Modele odzwierciedlają zachodzące w firmie procesy biznesowe oraz role, jakie w poszczególnych procesach pełnią różni użytkownicy. Są one próbą możliwie wiernego odzwierciedlenia rzeczywistości, w jakiej funkcjonuje przedsiębiorstwo.

Modele danych powstają, by udzielać możliwie szybkich i kompletnych odpowiedzi na różnego rodzaju pytania pojawiające się w procesach decyzyjnych. Jednocześnie mają one wspierać użytkowników oprogramowania w realizowaniu konkretnych operacji.

Skuteczne modelowanie danych w przedsiębiorstwie – wsparcie przez dedykowane rozwiązania BI

Dla przykładu: na etapie wdrożenia rozwiązania Qlik Sense ustalane są potrzeby użytkowników odpowiedzialnych w firmie za poszczególne obszary działalności i procesy biznesowe. 

Na różnych stanowiskach, zapotrzebowanie na konkretne informacje, analizy czy raporty, determinuje sposób, w jaki system ma agregować, przetwarzać i wizualizować informacje. Dane modeluje się po to, by w trakcie użytkowania systemu wszyscy jego użytkownicy mieli swobodny i wygodny dostęp do potrzebnych informacji bez angażowania pracowników z obszaru IT. Szalenie ważne przy tym jest, by wiedza udostępniana przez system zawsze bazowała na danych rzetelnych, sprawdzonych i aktualnych. 

Qlik Sense – narzędzie analityczne wspierające decydentów w biznesie

Qlik Sense to kompleksowa platforma Business Intelligence, którą wyróżnia samoobsługowy charakter. Po jej wdrożeniu wszyscy użytkownicy, niezależnie od pozycji w hierarchii firmy czy działu, korzystają z analityki biznesowej w pełni samodzielnie. Co istotne, Qlik Sense pozwala analizować dane w sposób dynamiczny i interaktywny, tzn. umożliwia badanie zależności między danymi, jak również samodzielne projektowanie różnego rodzaju raportów, zestawień czy analiz. 

Dodatkową zaletą jest wysoka dostępność samego narzędzia, która przekłada się na szybkość i swobodę, z jaką użytkownicy mogą korzystać z potrzebnych im informacji. Z Qlik Sense można korzystać w modelu chmury, a samo rozwiązanie jest dostępne nie tylko na komputerach stacjonarnych czy laptopach, ale także na smartfonach i tabletach. 

Czytaj także: Jak zwiększyć bezpieczeństwo danych w chmurze?

Korzyści z wdrożenia narzędzi BI?

Badania rynkowe poświęcone skutkom wykorzystania narzędzi analityki biznesowej przez firmy  (prowadzone na przestrzeni ostatniej dekady) bardzo wyraźnie pokazują pozytywny wpływ tych narzędzi na kluczowe wskaźniki określające wyniki firm oraz ich pozycję konkurencyjną. Przedsiębiorstwa, które kładą nacisk na wykorzystanie dostępnych w organizacji danych (data-driven organizations), odnoszą jednoczesne korzyści na wielu polach. Są bardziej rentowne, osiągają wyższą produktywność, łatwiej jest im zwiększać sprzedaż, a zarazem utrzymać wysoki poziom satysfakcji klientów. Z czego to wynika? 

Różne firmy, choć mają bardzo różne modele biznesowe, to gdy realnie wykorzystują w procesach decyzyjnych nowoczesne narzędzia do analityki biznesowej, pojawia się u nich szereg wspólnych, charakterystycznych prawidłowości:

  • Użytkownicy w sposób dynamiczny, samodzielnie prowadzą analizy informacji rezydujących w hurtowni danych. Dane są dostępne w czasie rzeczywistym, dzięki czemu wszystkie decyzje wypracowywane są szybciej. Co więcej, użytkownicy mają możliwość prowadzenia analiz w sposób interaktywny, eksplorując dane i analizując logiczne zależności między nimi.
  • Użytkownicy analizują dane pochodzące z wielu źródeł, także zewnętrznych.
  • Raporty, analizy i informacje są wizualizowane w sposób preferowany przez użytkownika, tak by maksymalnie ułatwić mu pracę.
  • Narzędzie analityczne integruje kluczowe systemy informatyczne i aplikacje wykorzystywane przez przedsiębiorstwo – w warstwie analizy przetwarzanych przez te systemy danych.
  • Użytkownicy mają możliwość przeprowadzania różnego rodzaju symulacji, które wspierają ich w procesach planowania oraz prognozowania trendów. 

Jak wybrać właściwe narzędzie BI i dobrego partnera do jego wdrożenia?

Zasada wyboru samego rozwiązania, jak i firmy do przeprowadzenia wdrożenia, jest stosunkowo prosta: „Odpowiedzialne zadania powierzaj odpowiedzialnym partnerom”.

Na co zatem warto zwrócić uwagę przed podjęciem decyzji o wdrożeniu narzędzia BI?

  • Wiodąca i sprawdzona technologia – upewnij się, czy narzędzie, które chcesz wdrożyć, zostało wykorzystane przez wiarygodne organizacje. Jeśli możesz, sprawdź opinie na temat tej technologii, najlepiej u samego źródła, czyli u użytkowników, którzy odnieśli z niej korzyści.
  • Solidny, bezpieczny i doświadczony partner – dowiedz się jak najwięcej o firmie, która ma wziąć odpowiedzialność za wdrożenie: jakie ma dokonania, co mówią o niej jej klienci, ile przeprowadziła projektów zakończonych sukcesem, jak podchodzi do kwestii bezpieczeństwa narzędzia oraz danych. Sprawdź, jakie zasoby może zagwarantować na etapie wdrożenia i utrzymania rozwiązania. 
  • „Dobra cena” – nie sztuką jest wybrać najtańszą opcję. Sztuka polega na wybraniu takiego rozwiązania, które przyniesie oczekiwane korzyści i zagwarantuje optymalny ROI. Nie kieruj się więc przede wszystkim atrakcyjną ceną rozwiązania.
  • Udokumentowane wdrożenia – sprawdź, jakimi wdrożeniami może pochwalić się dostawca rozwiązania. Zwróć szczególnie uwagę na to, czy i jakie ma dokonania w Twojej branży lub w firmach o podobnym do Twojego modelu działania. Jakiego rodzaju korzyści odniosły te firmy? 
  • Stopień odpowiedzi na zdiagnozowane potrzeby – upewnij się, że narzędzia spełnią oczekiwania użytkowników. Pamiętaj, że z analityki biznesowej korzystają pracownicy na różnych szczeblach organizacji i do różnych celów, a zatem zakres ich oczekiwań względem rozwiązania BI może być szeroki. Sprawdź, jak dostawca podchodzi do kwestii analizy tych wymagań, jakimi metodami pracuje, w jaki sposób zapewni integrację danych oraz ich udostępnianie poszczególnym grupom użytkowników. 
  • Metody pracy na etapie wdrożenia oraz utrzymanie systemu po wdrożeniu – sprawdź, czy w procesie wdrożeniowym dostawca może zaoferować zwinne podejście (metodologia Agile) oraz jaki model współpracy oferuje po zakończonym wdrożeniu. Jaki może zapewnić poziom wsparcia, jak wygląda kwestia aktualizacji systemu, jaki jest czas reakcji na zgłoszenia, w jaki sposób będzie można rozwijać lub skalować system, itd. 
  • Model finansowania inwestycji – wprawdzie niska cena nie powinna przesądzać o wyborze narzędzia analitycznego, natomiast dla przedsiębiorstwa kluczowe mogą się okazać koszty utrzymania rozwiązania po jego uruchomieniu. Sprawdź, czy jest możliwość korzystania z systemu w modelu usługi (SaaS), jakie są pełne koszty utrzymania rozwiązania, jakich potrzebujesz zasobów i jak mogą się kształtować koszty w sytuacji, gdy będziesz chciał znacząco rozwijać lub redukować zakres korzystania z systemu. 

Czytaj także: Narzędzia Business Intelligence

Qlik Nprinting: Nie ma na co czekać

Koniec wsparcia dla QlikView NPrinting znanego także jako NPrinting 16 (dalej: NP16) był odkładany w czasie wielokrotnie. Początkowo był to rok 2017, następnie 2018, 2019, a ostateczna oficjalna data to 31 marca 2020. Pisząc ten artykuł półtora roku po zakończeniu wsparcia dla NP16 zdaję sobie sprawę, że wiele firm nadal korzysta z wersji niewspieranej i nawet nie wie, że tzw. siedemnastka (NPrinting 17.0, a od maja 2021 NPrinting May 2021 SR2 dalej NP17+) jest aktualnym, a jednocześnie znacząco zmienionym oprogramowaniem, do którego trzeba będzie wkrótce przenieść istniejące rozwiązania. Dlaczego się tak dzieje? 

Brak świadomości zmiany

Częstotliwość zmian w świecie oprogramowania jest duża. Ekosystem Qlik przyzwyczaił nas do dostarczania głównych wersji 4 – 5 razy w roku oraz w międzyczasie do wypuszczania dodatkowych poprawek. Trudno czasem nadążyć za zmianami. 

Z punktu widzenia klienta, którego głównym celem jest posiadanie oprogramowania spełniającego podstawowe funkcje, konieczność podniesienia oprogramowania do aktualnej wersji schodzi więc na drugi plan. Tym samym taki klient nie zwraca uwagi na zmiany zachodzące w obrębie oprogramowania i dopóki wszystko funkcjonuje tak jak powinno – nie widzi konieczności aktualizacji.

To ten sam czy inny produkt?

Mówiąc o NPrinting należy również zwrócić uwagę na fakt, że Qlik wprowadził NP17+ na rynek jako nowy produkt, powodując nieco zamieszania i konsternacji wśród aktywnie korzystających użytkowników. NP16 i NP17 to zatem dwa różne produkty, łudząco podobne, noszące podobną nazwę, dostarczające podobne, a czasem identyczne rezultaty, ale działające w tle zupełnie inaczej. 

Osoby pracujące z pierwszym wydaniem borykały się z brakiem wielu funkcjonalności i nie były świadome, że siedemnastka jest produktem napisanym na nowo, korzystającym z zupełnie innej technologii. Często 17+ była mylnie nazywana “kolejną” wersją co prowadziło do dalszych nieporozumień. NP17+ do dnia dzisiejszego nie posiada części funkcjonalności szesnastki, jednocześnie ma ogrom nowych rozwiązań, których nie znajdziemy w QlikView NPrinting.

Czytaj także: NPrinting – zaawansowane narzędzie do raportowania dla środowiska Qlik Sense i QlikView

Różnice w funkcjonalnościach w stosunku do NP16

NP16 i NP17+ to zatem dwa różne produkty. Qlik wprowadził “siedemnastkę” na rynek wzorując się na “szesnastce”, dlatego większość funkcjonalności jest podobna. Obecna ogólna lista jest dostępna na stronie Migrating ‒ Qlik NPrinting

Strona “help” pozwala ocenić główne różnice w działaniu obu produktów. Doświadczenie pokazało jednak wielokrotnie, że nie wszystkie różnice zostały zakwalifikowane jako… różnice. 

Przykładem może być brak wsparcia niektórych formatów plików w raportach np.: brak formatu .csv w raportach z szablonów pixel perfect lub brak możliwości osadzenia raportów excel bezpośrednio w treści maila. W takich przypadkach Qlik sugeruje istniejące rozwiązania polegające najczęściej na przepisaniu raportu na inny szablon. Inny przykład to dystrybucja raportów w formacie HTML tylko jako pliki .zip. 

Kolejnym aspektem, który został pominięty to wymagania dotyczące plików .qvw. NP16 był w tym względzie mniej restrykcyjny i często oficjalnie nie wspierane konfiguracje funkcjonowały prawidłowo, np. pliki .qvw z “triggerami”. 

Następny aspekt to zmienne i fakt, że w NP17+ tylko wartość zmiennej jest przekazywana do raportów. NP 17+ nie wylicza wartości zmiennej (jeżeli zmienna zawiera formułę) i aby osiągnąć taki sam efekt jak w NP16 musimy wywołać zmienną po stronie Qlik poprzez dodanie znaku “=” przed definicją formuły. Pozornie drobna zmiana może mieć znaczący wpływ na działanie aplikacji QlikView i będzie wymagała wprowadzenia dodatkowych zmian lub utworzenia nowych zmiennych. 

Takich drobnych różnic jest wiele, dlatego, aby być w 100% pewnym, że rozwiązania zbudowane na NP16 będą działały na NP17+, warto skorzystać z konsultacji z partnerem Qlik, który dokona audytu istniejącego rozwiązania i wskaże elementy wymagające alternatywnego rozwiązania. Obawy klientów przed migracją mają w tym przypadku uzasadnienie, aczkolwiek dobrze zaplanowana migracja nie jest trudna.

Migracja

Przygotowanie migracji

Przygotowanie do migracji z NP16 do NP17+ rozpoczynamy tworząc matrycę wszystkich raportów wysyłanych obecnie z NPrinting. Uwzględniamy najdrobniejsze szczegóły:

  • Wersja QlikView i wersja NPrinting,
  • Aplikacja źródłowa – nazwa pliku .qvw oraz typ połączenia (plik .qvw lub qvp-serwer/claster),
  • Szablon raportu (Excel, Power Point, Word, HTML, Entity lub PixelPerfect),
  • Format wyjściowy (format pliku, raport osadzony w treści e-maila),
  • Zastosowane zmienne (zmienne – wartości i zmienne – formuły),
  • Odbiorcy,
  • Kalendarz wysyłek,
  • Format wysyłki (email, FTP, folder, inne),
  • Treść maila,
  • Filtry na poziomie zadania, raportu, obiektu lub odbiorcy,
  • Rodzaje filtrów (pola, zmienne, bookmark), oraz parametru filtrów (wartość, formuła, “advanced search”, “select excluded”, “override values” itd.,
  • Dodatkowe komentarze dotyczące dystrybucji (import odbiorców, przeładowanie aplikacji, uruchomienie makro itp).

Posiadanie matrycy pozwala zidentyfikować wcześniej wspomniane różnice w funkcjonowaniu, niewspierane funkcjonalności oraz zaplanować możliwe alternatywne rozwiązania i ich czasochłonność. Z drugiej strony może się okazać, że NP17+ będzie potrafił w dużo bardziej optymalny sposób obsłużyć dystrybucję raportu więc jest to bardzo dobra okazja do wprowadzenia optymalizacji. 

Kolejnym elementem jest zaplanowanie środowiska NPrinting 17+. W odróżnieniu od NP16 wymagany jest dedykowany serwer. Osobny serwer w architekturze zapewnia stabilność, możliwość rozbudowy i klastrowania oraz ułatwia zarządzanie zasobami. Wymagania dotyczące architektury dostępne są na stronie: Planning your deployment ‒ Qlik NPrinting.

Punkty dotyczące architektury muszą spełniać wszystkie wymagania, dlatego warto skonsultować je z partnerem Qlik aby uniknąć niepotrzebnych komplikacji wynikających z instalacji w niewspieranym środowisku.

Migration Tool

Narzędzie do migracji projektu z NP16 do NP17+ zostało wprowadzone w NPrinting w listopadzie 2019. Pozwala ono na przeniesienie i konwersje pojedynczego projektu z NP16 do NP17+, aczkolwiek należy zaznaczyć, że taki projekt przed migracją powinien być zweryfikowany pod kątem niewspieranych rozwiązań. Takie funkcjonalności powinny być usunięte z projektu .nsq przed rozpoczęciem migracji. 

Jak wygląda zatem proces migracji? Pierwszy krok to eksport całego projektu do pliku .zip z wersji NPrinting 16.3 lub nowszej. Następnie w “siedemnastce“ w zakładce “Admin” i “Import NPrinting 16 project” można wczytać plik .zip, który uruchamia krok po kroku proces migracji. 

Pierwszy etap to weryfikacja lub utworzenie połączenia do aplikacji QlikView. Gdy połączenie zostanie poprawnie skonfigurowane należy w kolejnym kroku wybrać “Start import”. Połączenie generuje metadane NPrinting oraz automatycznie przechodzi do następnych kroków. Zostają utworzone filtry, a każdy krok opatrzony jest dodatkową informacją i hiperłączem do detali. Jeżeli podczas tych kroków proces wyszuka niewspierane opcje, zostanie wyświetlona kontrolka alarmująca o potencjalnym błędzie. Dalszy etap to zaczytanie warunków, raportów oraz tasków. Każdy element opatrzony jest kontrolkami, które można sprawdzić. Na końcu procesu otrzymujemy podsumowanie migracji zawierające wszystkie elementy, które zostały zmigrowane, ostrzeżenie o potencjalnych błędach a także informacje o elementach nieprzeniesionych. 

Zadania manualne

Narzędzie do migracji nie przenosi użytkowników/grup, zadań (jobs), formy dostarczenia raportów (destinations), niektórych typów zadań (recipient import, reload lub macro task) oraz harmonogramu wysyłek (triggers). Te elementy należy utworzyć samodzielnie i odpowiednio dodać do aplikacji NPrinting.

Zakończenie migracji

Po dokonaniu migracji i manualnych kroków pozostaje tylko wykonać testowe wysyłki raportów. Qlik sugeruje korzystanie z opcji “alternatywnych e-maili” wykonując testy. Pozwala to na symulowanie wykorzystania filtrów użytkownika lub opcji “section access”, a także upewnienia się, że dane w raportach generują się prawidłowo.

Podsumowanie

Wprowadzanie jakichkolwiek zmian w narzędziach z których organizacje korzystają nie jest zwykle pożądane. Firmy preferują stabilność i sprawdzone rozwiązania. Nie można się dziwić, że konieczność zmiany i migracji Qlik NPrinting jest odkładana w czasie. Dlatego istotne jest uświadamianie biznesu, że w tym przypadku nie ma jednak na co czekać. 

Przeważająca ilość korzyści z migracji nad pozostaniem przy “status quo” jest znacząca, a zagrożenie wynikające z pozostawania przy niewspieranej wersji zwiększa ryzyko pojawienia się problemów. Brak niektórych funkcjonalności, które były obecne w NP16 nie powinien przysłaniać dodatkowych opcji dostarczonych wraz migracją do NP17+. Dobrze zaplanowana, świadoma migracja w dłuższej perspektywie z pewnością przyniesie korzyści. Stabilność, wsparcie Qlik oraz regularne łatki i aktualizacje to kolejne czynniki przemawiające na korzyść migracji. 

Ogromna zaleta to wsparcie dla Qlik Sense, otwierające klientom posiadającym Qlik Sense możliwość generowania raportów również w oparciu o aplikacje zbudowane w tym środowisku. Nowoczesna platforma oparta o API daje możliwość “szycia na miarę”, a także rozszerzania pakietu wbudowanych możliwości. Zarządzanie bezpieczeństwem, nowoczesna architektura, możliwość klastrowania, portal NewsStand, integracja raportów “na żądanie” z Qlik Sense i QlikView to kilka kolejnych pozytywnych aspektów przemawiających na korzyść migracji. 

Czytaj także: Qlik Sense: narzędzie pomocne w analizie biznesowej i modelowaniu danych

 

O autorze.

Lech Miszkiewicz, senior konsultant w InsideInfo Pty Ltd w Sydney w Australii.

Przygodę z Qlik rozpoczął w Solaris Bus & Coach S.A. gdzie przeszedł szkolenie QlikView. W 2013 zatrudniony w HBI jako Qlik Konsultant, co pozwoliło mu zbudować warsztat oraz wypracować dobre praktyki Qlik developmentu. W tym czasie rozpoczął również aktywne projekty QlikView NPrinting. W 2015 roku przeprowadził się do Sydney gdzie kontynuuje pracę jako Qlik Konsultant. Wraz z wprowadzeniem na rynek NPrinting 17.0 był odpowiedzialny za większość projektów NPrinting prowadzonych przez InsideInfo Pty Ltd.

Z czasem nawiązał bezpośrednie kontakty z supportem NPrinting w Australii oraz we Włoszech, dzięki czemu uzyskał bezpośredni dostęp do nowinek, poznał kierunek rozwoju produktu a także stał się ekspertem NPrinting na Community.

W czerwcu 2020 uzyskał status Qlik Community MVP. Status ten podtrzymał w odnowionym programie MVP we wrześniu 2021.

Ponadto otrzymał wyróżnienie na community „Member of the month”.

W wolnej chwili prowadzi blog dedykowany dla NPrinting: https://nprintingadventures.com