Nasz Blog

Dlaczego branżowa specjalizacja partnera BI ma znaczenie.

Szybciej, trafniej, z mniejszym ryzykiem – co daje współpraca z partnerem, któremu nie trzeba tłumaczyć Twojej branży.

Wdrożenie Business Intelligence można rozpocząć na dwa sposoby. W pierwszym – firma, która ma go realizować, prosi o spotkanie wprowadzające, na którym zespół klienta tłumaczy, jak działa branża, co oznaczają poszczególne wskaźniki i dlaczego pewne dane są ważniejsze od innych. Potem jest drugie spotkanie, żeby doprecyzować. Potem trzecie. Projekt rusza, ale wolniej niż zakładano, bo partner wciąż się uczy – na koszt klienta.

W drugim scenariuszu pierwsze spotkanie zaczyna się od problemów biznesowych. Partner zna terminologię, rozumie procesy – wie – jakie pytania zadać i jakich odpowiedzi szukać w danych. Rozmowa od początku toczy się na poziomie eksperckim, a nie szkoleniowym.

To zasadnicza różnica: nie chodzi o lepsze narzędzie, lecz o partnera, który jest gotowy do pracy od pierwszego dnia.

Hogart Business Intelligence Sp. z o.o. posiada potwierdzone przez Qlik specjalizacje eksperckie w czterech obszarach: Retail, Produkcja, Finanse i Zdrowie. W praktyce oznacza to dziesiątki zrealizowanych projektów w każdej z tych branż – i skumulowaną wiedzę, która przekłada się na szybsze wdrożenia, niższe koszty i rozwiązania trafione za pierwszym razem.

Oto cztery historie pokazujące, jak to działa.

Retail: 250 salonów, jedna prawda o sprzedaży

YES to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek biżuteryjnych w Polsce, z siecią ponad 250 salonów w trzech krajach. Wraz z rozwojem sieci firma stanęła przed wyzwaniem, które zna każdy retailer: brak spójnego obrazu sprzedaży w czasie rzeczywistym, ograniczona kontrola nad efektywnością poszczególnych lokalizacji i pracochłonne raportowanie, w którym każda zmiana oznaczała tygodnie oczekiwania i dodatkowe koszty.

W branży detalicznej nie wystarczy podłączyć dane do dashboardu. Trzeba wiedzieć, że sprzedaż biżuterii ma inną sezonowość niż sprzedaż odzieży. Rozliczenia regionalne wyglądają inaczej, gdy sieć działa w trzech krajach. Kierownik salonu i dyrektor regionu potrzebują zupełnie innych widoków – i oba muszą działać niezawodnie, nawet przy niestabilnym łączu w galerii handlowej. Partner, który tego nie wie, spędzi tygodnie na odkrywaniu kontekstu. Partner, który to wie, od razu proponuje architekturę dopasowaną do realnych warunków pracy.

W przypadku YES oznaczało to hybrydę Qlik Sense on-premise dla centrali z modelem SaaS dla punktów sprzedaży. Wdrożenie objęło ponad 250 salonów, a cały proces trwał kilka miesięcy. Dziś menedżerowie i kierownicy pracują na tych samych, aktualnych danych, a firma samodzielnie rozwija system bez angażowania zewnętrznych dostawców przy każdej zmianie. Koszty wdrożenia i utrzymania spadły o 30–80% w porównaniu z poprzednim rozwiązaniem.

„W innych systemach każda zmiana wiązała się z dodatkowymi kosztami i wydłużonym czasem wdrożenia. Teraz większość rzeczy robimy sami, a decyzje podejmujemy na podstawie aktualnych danych” – podsumowuje Adam Landowski, projektant ds. BI w YES.

zobacz case study dla YES Biżuteria: Dane jako przewaga w nowoczesnym handlu

Produkcja: od pola do stołu konsumenta

Wipasz S.A. to lider branży rolno-spożywczej: tysiąc ton mięsa drobiowego dziennie, ponad milion ton paszy rocznie, sześć wytwórni w całej Polsce. Firma kontroluje cały łańcuch – od pozyskiwania surowców, przez współpracę z hodowcami, po produkcję mięsa trafiającego na rynek. Każdego miesiąca systemy firmy gromadzą setki tysięcy rekordów odzwierciedlających operacje magazynowe, produkcyjne i sprzedażowe.

W branży produkcyjnej – a szczególnie w produkcji rolno-spożywczej – dane same w sobie nic nie znaczą. Nabierają sensu dopiero wtedy, gdy ktoś wie, o co pytać. O to, że cena paszy koreluje z ceną gotowego produktu, ale z opóźnieniem. O to, że kontraktacja hodowców wpływa na stany magazynowe w perspektywie miesięcy, nie dni. Prognoza pogody potrafi zweryfikować najstaranniej przygotowany plan sprzedaży. Integrator bez doświadczenia w branży zbuduje osobne raporty dla magazynu, produkcji i sprzedaży. Partner, który rozumie cały łańcuch, od razu połączy te dane w spójny obraz – bo wie, że właśnie na styku tych obszarów rodzą się najważniejsze decyzje.

Wdrożenie Qlik Sense w Wipasz trwało krótko – między innymi dlatego, że nie trzeba było tłumaczyć partnerowi specyfiki branży.

Zespół Hogart Business Intelligence Sp. z o.o. od początku rozmawiał z controllingiem i zarządem w ich języku: marże, rentowność partii, identyfikowalność produktu, zmienność cen surowców. Efekt: system, który łączy dane wewnętrzne z zewnętrznymi, umożliwia prognozowanie i – co podkreśla klient – wyłapuje niegospodarności zanim staną się kosztowne.

„Wdrożenie Qlik w stosunkowo krótkim czasie pozwoliło na zwiększenie dostępności informacji zarządczej na każdym szczeblu, od kierownika działu po zarząd. Firma nie ponosi kosztów nietrafionych decyzji biznesowych” – wyjaśnia Łukasz Kit, dyrektor controllingu Dywizji Mięsnej. „Qlik to nie tylko dostępność informacji, ale przede wszystkim bieżący monitoring firmy. Pracuje 7 dni w tygodniu, 24 godziny na dobę.”

zobacz case study dla Wipasz: Jak Wipasz S.A. wykorzystuje technologię do szybkiego podejmowania decyzji biznesowych

Zdrowie: 60 tysięcy produktów pod lupą

Rynek suplementów diety w Polsce to ponad 60 tysięcy zarejestrowanych produktów i blisko 4 tysiące różnych składników. Dane o nich są publicznie dostępne w rejestrze Głównego Inspektoratu Sanitarnego – ale w formie, z którą niewiele da się zrobić bez specjalistycznej obróbki.

Firma Pharmdiver z Białegostoku podjęła się stworzenia narzędzia Smart Supplement Monitor, które dekomponuje składy suplementów, standaryzuje nazewnictwo i pozwala identyfikować zależności między składnikami na masową skalę.

W sektorze zdrowia odbiorca rozwiązania analitycznego to nie analityk BI siedzący w korporacji. To farmaceuta wykonujący przegląd lekowy, producent planujący nowy preparat, specjalista ds. regulacji sprawdzający zgodność składu. Każdy z nich ma inne potrzeby, inną biegłość techniczną i – co kluczowe – inną tolerancję na skomplikowane interfejsy.

Partner, który tego nie rozumie, zaprojektuje rozwiązanie wygodne dla informatyków. Partner znający branżę zdrowotną zaprojektuje rozwiązanie wygodne dla farmaceutów – bo wie, jak wygląda ich codzienna praca.

Ta znajomość kontekstu przełożyła się również na wybór modelu udostępniania. Zamiast tradycyjnego podejścia (każdy użytkownik = osobna licencja), zastosowano platformę Qlik Analytics Platform – pierwsze takie wdrożenie w Polsce. Użytkownicy Smart Supplement Monitor korzystają z interaktywnych analiz bez konieczności logowania się do środowiska Qlik.

Efekt: narzędzie, które realnie służy branży, zamiast być zamknięte za barierą licencyjną.

„Główną innowacją jest wykorzystanie QAP, które umożliwia dostęp do obiektów wizualizacyjnych w sposób anonimowy. To rozwiązanie technicznie bardziej wymagające, ale przynosi nieprawdopodobną elastyczność i otwiera zupełnie nowe możliwości” – mówi Bartosz Staniów, Head of Analytics w Pharmdiver.

zobacz case study dla Pharmdiver: Pharmdiver: rewolucja na rynku suplementów diety dzięki narzędziom analitycznym Business Intelligence

Finanse: dane wrażliwe, decyzje konkretne

W instytucjach finansowych dane to nie tylko „paliwo biznesu”, ale czasem również materiał wybuchowy. Centrum Procesów Bankowych i Informacji (CPBiI) obsługuje sektor finansowy w zakresie przetwarzania danych o operacjach klientów – w tym informacji tak wrażliwych jak zastrzeżenia numeru PESEL. Firma korzystała ze starej wersji Qlik opartej na licencjach wieczystych, której nie dało się już rozwijać ani skalować.

W sektorze finansowym błąd w doborze rozwiązania kosztuje podwójnie: raz – finansowo, dwa – reputacyjnie. Partner bez doświadczenia w branży podlegającej regulacji zaczyna od pytania „a może chmura?”, bo tak wygląda standardowa ścieżka modernizacji. Tymczasem w instytucji przetwarzającej dane bankowe odpowiedź na to pytanie jest znana, zanim ktokolwiek je zada. Potrzebne jest rozwiązanie on-premise – i partner, który to rozumie, nie traci czasu na proponowanie czegoś, co nie przejdzie przez compliance (dział zgodności).

Hogart Business Intelligence Sp.z o.o. zbudował nowe środowisko od podstaw: cztery maszyny wirtualne zamiast jednej, oddzielne środowiska testowe i produkcyjne, architektura dwuwęzłowa zapewniająca ciągłość pracy analityków podczas przeładowania danych. Ale równie ważna jak sama infrastruktura była jakość współpracy: zespół Hogart znał realia sektora finansowego, rozumiał wymogi bezpieczeństwa i wiedział, jak przeprowadzić migrację bez przestojów i z zachowaniem pełnej kontroli nad danymi. Przekazanie wiedzy zespołowi CPBiI było częścią projektu od początku – nie dlatego, że klient o to poprosił, ale dlatego, że w tej branży samodzielność w zarządzaniu środowiskiem nie jest opcją, lecz koniecznością.

„Dla nas Qlik to podstawa codziennej pracy analityków. Migracja była skomplikowana, bo musieliśmy zbudować środowisko od nowa, ale dzięki wsparciu Hogart Business intelligence zrobiliśmy to w sposób kontrolowany. Zyskaliśmy skalowalną architekturę i lepszy monitoring, zachowując pełną kontrolę nad danymi wrażliwymi” – mówi Cezary Słupek, administrator systemów IT w CPBiI.

zobacz case study dla CPBiI: Dane wrażliwe, decyzje konkretne. Jak CPBiI i Hogart Business Intelligence odblokowali potencjał analityki w sektorze bankowym.

Partner, nie wykonawca

Cztery różne branże, cztery różne wyzwania – ale wspólna lekcja. W każdym z tych projektów decydujące znaczenie miało nie to, jakie narzędzie wybrano, lecz to, ile czasu upłynęło od pierwszej rozmowy do pierwszego działającego rozwiązania. I co się działo w tym czasie.

Kiedy partner zna branżę, projekt zaczyna się od sedna: jakie decyzje biznesowe chcecie podejmować szybciej? Nie od słowniczka pojęć, nie od tłumaczenia, czym jest sezonowość w retailu albo identyfikowalność w produkcji mięsa. Każde spotkanie, które nie jest poświęcone na edukację integratora, to spotkanie poświęcone na budowanie rozwiązania.

To się przekłada wprost na czas i koszt wdrożenia.

Ale jest jeszcze coś ważniejszego niż szybkość. Partner, który rozumie branżę, proponuje rozwiązania, które klient sam by nie wymyślił – bo nie znał takich możliwości. YES nie wiedziało, że hybryda on-premise/SaaS jest w ogóle opcją. Pharmdiver nie szukał platformy QAP – to Hogart Business Intelligence zaproponował model, o którym klient wcześniej nie słyszał. CPBiI potrzebowało architekturę, która nie tylko działa, ale pozwala na samodzielne zarządzanie – i dostało ją, bo partner wiedział, że w tej branży to konieczność.

Na tym polega różnica między dostawcą a partnerem. Dostawca czeka na specyfikację i ją realizuje. Partner przychodzi z wiedzą, zadaje trudne pytania i proponuje rozwiązania, o które nikt nie pytał – bo nikt nie wiedział, że są możliwe.

Jeśli Twoja firma stoi przed wyzwaniami analitycznymi – warto zacząć od rozmowy z kimś, kto mówi językiem Twojej branży.